×

Filmoterapia

„ – Co się stało mamo?
– Umieram Forrest…
– Dlaczego umierasz mamo?
– Nadszedł po prostu mój czas. Niczego się nie bój. Kochanie. Śmierć jest częścią życia. Taka jest kolej rzeczy. Mnie było w życiu pisane zostać twoją mamą. Zrobiłam co mogłam.”


Cytat z filmu: ”Forrest Gump”

Filmoterapia to terapia za pomocą sztuki. Nie spowoduje zaniku objawów choroby, ale może dostarczyć wsparcia, ukojenia, zrównoważyć emocje.

Film to łatwo dostępne narzędzie do pracy z własnymi emocjami. Jego treść dobrana zależnie od potrzeby, skłania ku refleksjom nad fundamentalnymi sferami życia. Zmusza do konfrontacji z własnym doświadczeniem. Poszerza horyzonty, pokazuje często zupełnie inny punkt widzenia na dany problem czy sytuację. Dotyka tego co boli, pomaga uporządkować i przepracować emocje. Daje im ujście, uruchamiając kolejne. Może przynieść też ulgę, oswoić z innością, nowością.

Film uczy empatii poprzez pokazywanie „widoku” z okna bohatera. Rozwija inteligencję emocjonalną, uczy odczytywać i nazywać emocje innych ludzi. Oferuje bezpieczną przestrzeń na przeżywanie tego co trudne, zostawia miejsce na interpretację i analizę. Zależnie od gatunku i treści rozśmieszy i pozwoli zapomnieć o problemach, wzruszy i zatrzyma lub przeciwnie zmotywuje do działania.

Film wcale nie musi być arcydziełem. Działanie terapeutyczne pomija kategorie jakości. W prostej komedii można znaleźć impuls do refleksji nad własnym życiem. Przewidywalny dramat może poruszyć głęboko skrywane emocje i przynieść katharsis, czyli oczyszczenie.

Istotne dla podkreślenia terapeutycznego i leczniczego charakteru filmu, mają badania z zakresu medycyny, które dowiodły, że materiał filmowy, zależnie od swojej treści wpływa na wzrost lub obniżenie ciśnienia krwi, przyspieszenie bicie serca, redukcję bólu, zwiększenie wydzielania adrenaliny, endorfiny i enkefaliny – która działa antydepresyjnie.

Filmoterapia niekiedy nazywana jest audiowizualną odmianą biblioterapii, ponieważ słowo pisane jest zastąpione filmem. R. May porównał rolę, jaką pełni obecnie film do roli dawnej baśni, która wcześniej stanowiła źródło wzorców postępowania, drogowskazów oraz innych punktów widzenia problemu. Ten sam leczniczy charakter, tylko inna forma przekazu, stworzona na potrzeby rozwoju otaczającego świata.

By dowiedzieć się czegoś więcej o filmoterapii lub podzielić się własnymi przemyśleniami na temat filmów, „które pomagają i leczą” zapraszam na forum: link